NR 14 - 10 LIPCA

RYBIE OKO
Mapa serwera
FORUM RO
Sklep wędkarski

TW - Editorial nr 14
TW - Archiwum
TW - Wejściówka

ARTUR BANACHOWSKI
Artur Banachowski profesjonalnie jest związany z branżą wędkarską od 15 lat. Zaczął od wykonywania sztucznych much, ale bardzo szybko zajął się zbrojeniem wędzisk, zdobywając renomę na Pomorzu Gdańskim. Przez 8 lat współpracował z gdańskim ANOSEM, dla którego opracował kilkanaście dobrze sprzedających się wzorów.

Do chwili obecnej uzbroił ponad 5 tysięcy wędzisk, z czego przynajmniej 1.000 to konstrukcje autorskie. Przez kilkanaście lat miał możliwość zapoznania się z blankami niemal wszystkich liczących się producentów. Kilkakrotnie miał - jak sam mawia - przyjemność budować wzory wędzisk dla znanych firm w Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Szwecji i Wielkiej Brytanii. Spotkały się one tam z dużym uznaniem, niektóre kije zadomowiły się nawet na miejscowych rynkach na kilka lat.
Artur Banachowski specjalizuje się w zbrojeniu wędzisk do ręki - na konkretne zamówienie indywidualnych odbiorców oraz opracowywania krótkich, luksusowych serii. Z równym kunsztem i maestrią buduje wędziska spinningowe, jak i muchowe. Jest w stanie - co podkreśla z dumą - wykonać niemal każdy kaprys prawdziwego hobbysty. Wykonywał już wędki z hebanowymi uchwytami intarsjowanymi różanecznikiem, u najlepszych gdańskich rzemieślników zmawiał arystyczne grawerunki oraz zdobienia galwaniczne części metalowych, sprowadzał z zagranicy ozdobne gałki za kilkaset złotych sztuka...
Takich zamówień nie uważa na ogół za fanaberie. Sam bowiem łowi od dzieciństwa, zarówno na muszkę, jak i na spinning, zdaje sobie więc sprawę, jak bardzo można związać się z wędką swoich marzeń.
Ma 35 lat, żonę Ewę, dwoch synów: Marcina i Michała oraz długowłosą jamniczkę.
Przed kilkoma miesiącami rozpoczął - jak sam mówi - "wielce obiecującą" współpracę z firmą "KROKUS"
Artura znam bodaj od 1993 roku, ale była to typowo profesjonalna i zaoczna znajomość przy okazji zasięgania informacji potrzebnych mi do jakiegoś artykułu o sprzęcie wędkarskim. Zadzwoniłem do Andrzeja Osowskiego (ANOS) do Gdańska, a on po potrzebne mi dane skierował mnie właśnie do Artura.
Znajomość pogłębiła się wówczas, kiedy Artur specjalnie na moje życznie zbroił blank Pacific Bay. Po raz pierwszy w życiu dysponowałem wędką o wymarzonej długości dolnika i liczbie przelotek.
Osobiście poznałem go na Krajowych Targach Wędkarskich przed dwoma laty. Na stoisku Anosa rozłożył się ze swoją maszynerią do zbrojenia wędzisk i prezentował publiczności, jak to się właściwie robi... Wykorzystałem tę sytuację - Leonard Świdlicki z "Aquariusa" podarował mi prawdziwe cudo, trzyskładowy pstrągowy blank Talona typu Travelle. Poprosiłem o uzbrojenie. Przez cały pierwszy dzień imprezy mogłem przyglądać się powstawaniu mojej podróżnej wędki. Dostała króciutki, nadgarstkowy dolnik z pierścieniami i przelotki Fuji ze złoconym spiekiem.
Koledzy z Anosa napisali mi dedykację - na drugi dzień prezent od Leonarda i prezent od Anosa (przelotki też zostały mi podarowane) stał się moją ukochaną pstrągówką, która ma już na rozkładzie kabany niemal półmetrowe. Co prawda przeszła teraz w inne ręce, ale i tak jest świadectwem tego, co Artur Banachowski potrafi zrobić z niepozornego, grafitowego patyka.

Jacek Jóźwiak

 
All righs reserved, teksty, rysunki i zdjęcia powierzone przez autorów do publikacji wyłącznie na tych stronach intenetowych


Reklamy KrokusFundusze ETF: ETF.COM.PLForum wędkarskieNazwisko.pleZPublishMetki i wszywki odzieżowe