NR 14 - 10 LIPCA

RYBIE OKO
Mapa serwera
FORUM RO
Sklep wędkarski

TW - Editorial nr 14
TW - Archiwum
TW - Wejściówka

BACCILIUS VENDCARIS
Liczba zarejestrowanych przypadków zarażenia Baccilius Vendcaris przekracza w Polsce 700 000 rocznie. Ocenia się, że nie rejestrowanych nosicieli jest dwukrotnie więcej. Vendcaris, czyniący z normalnych ludzi zapamiętałych nałogowców, atakuje organizm i umysł chorego, drenując jego wolę i kieszeń.

Choroba jest uleczalna. Niestety, tylko do czasu. Poniższy artykuł umożliwi czytelnikom określenie, na którym etapie choroby się znajdują i pozwoli podjąć niezbędne kroki zaradcze.

ZARAŻENIE

      Baccilius Vendcaris następuje przeważnie nad wodą, poprzez kontakt z rybami lub nosicielami wirusa. Nieświadomy niebezpieczeństwa osobnik udaje się nad wodę, by miło spędzić czas w gronie znajomych. Na miejscu otrzymuje do ręki kawałek kija z zamocowaną żyłką i haczykiem oraz niewinną propozycję przyłączenia się do zabawy...
      Osobnik niezdarnie wykonuje pierwsze rzuty, dziwiąc się, jak można marnotrawić godziny na wpatrywanie się w spławik? Czasem nic się nie dzieje - osobnik wraca uratowany. Niekiedy jednak spławik niknie pod wodą i następuje instynktowna reakcja szarpnięcia wędką w górę. Osobnik odkrywa istnienie przyjemnego, drgającego ciężaru na drugim końcu żyłki, łapiąc przy okazji bakcyla wędkarstwa.

PIERWSZE STADIUM

choroby objawia się uporczywym ponawianiem prób złowienia kolejnej ryby. Jednak początkowe wysiłki zwykle przynoszą mizerne wyniki... Chory zaczyna szukać przyczyn tego stanu rzeczy. Kupuje wszystkie możliwe czasopisma, traktujące o miłym mu nałogu i czyta w całości, w pierwszej kolejności zapoznając się z rubrykami, pokazującymi rekordowe okazy oraz opowiadaniami. Zaczyna też kompletować wędkarski ekwipunek. Ilość pieniędzy przeznaczanych na ten cel będzie wzrastała wraz z nasilaniem się choroby.
      W pierwszym stadium choroba jest jeszcze uleczalna. Uporczywy brak wędkarskich sukcesów, zdecydowana interwencja małżonki i presja otoczenia (docinki najbliższych) mogą spowodować recesję baccilius vendcaris.
      Recesja ta ma jednak bardzo kruche podstawy. Każdy sukces, a nawet tylko obcowanie z innymi zarażonymi powodują bowiem

ROZWÓJ CHOROBY.

      Objawia się on zwiększaniem czasu przeznaczanego na uprawianie hobby. Zarażony stopniowo odkrywa fascynujący świat przynęt i zanęt, z których każdą należy wypróbować, by wybrać najskuteczniejszą. To z kolei zmusza do częstszych wyjazdów na ryby.
      Spirala szaleństwa zaczyna się nakręcać, wędkarz co raz to stwierdza niedoskonałości posiadanego ekwipunku. Zakup wyrafinowanej przynęty, kolejnej niezbędnej wędki, kołowrotka najnowszej generacji zamiast garnituru i płaszcza na zimę wywołują rodzinne awantury. Chory zaczyna więc ukrywać wydatki związane z nałogiem. Okłamuje najbliższych, zaniżając ceny zakupów, a nowe nabytki przemyca do domu, po czym tygodniami ukrywa je w zakamarkach mieszkania, aż nabiorą cech rzeczy używanych.
      Problemy nasilają się, gdy zarażony wciąga w nałóg rodzinę. Zamiast wakacji na słonecznych Wyspach Kanaryjskich proponuje wilgotne bagna nad Biebrzą. Najbliższych wysyła na odpoczynek w kurorcie, a sam wybiera tydzień pod namiotem. Pokrętnie wymiguje się od sobotniej imprezy u znajomych i znika na weekend w głuszy. Stąd już tylko krok, by wejść w

OSTATNIĄ FAZĘ CHOROBY.

      W wędkarzu następują nieodwracalne zmiany. Wszystko co robi, podporządkowane jest obsesji łowienia. Żyje dniami wolnymi, a pozostałe traktuje jako przeszkodę w osiągnięciu trwałej idylli.
     Świat wędkarza składa się już tylko z wody i zamieszkujących ją stworzeń. Wszelkie myśli i dążenia krążą wokół tego świata. Prowadzi to do wyobcowania z grona zdrowej społeczności. W tej fazie choroby badania nad baccilius wendcaris są znacznie utrudnione, gdyż wędkarze prowadzą samotniczy tryb życia na terenach podmokłych i trudno dostępnych.

Krótki zarys choroby przedstawił

mgr Marcin Jóźwik

 
All righs reserved, teksty, rysunki i zdjęcia powierzone przez autorów do publikacji wyłącznie na tych stronach intenetowych


Reklamy KrokusForum wędkarskieDarmowy ERP i CRM - OpenERP - obecnie nazywany OdooWędkarstwoOdooŻbikowska