NR 14 - 10 LIPCA

RYBIE OKO
Mapa serwera
FORUM RO
Sklep wędkarski

TW - Editorial nr 15
TW - Archiwum
TW - Wejściówka

Karpie prominenckie:
Od pewnego czasu ważne osobistości Województwa Pomorskiego zaczęły doceniać wędkarską brać - zaobserwował Jacek Naliwajek. Przejawia się to fundowaniem i wpuszczaniem do kaszubskich jezior oznakowanych i nazwanych karpi.
W ubiegłym tygodniu gdynianin Marek Jendraszewski złowił w Jeziorze Ostrzyckim karpia o wadze 5,40 kg. Dwa tygodnie temu ryba została wpuszczona do jeziora przez Marszałka Sejmiku Pomorskiego Jana Zarębskiego. Miała specjalny nr 67 i nazywała się "Nata". Marszałek jest właścicielem firmy produkującej napoje o tej nazwie.
Na"swojego" wędkarza czeka jeszcze karp wpuszczony do Jeziora Ostrzyckiego przez Marszałka Sejmu RP Macieja Płażyńskiego.


Wielka rura w Wielkiej Rzece:
Przez Wisłę w Gąbinku pod Włocławkiem przeciągnięto gazociąg Jamał - Europa Zachodnia. To największe takie przedsięwzięcie w Europie. Operacja trwała 30 godzin. Umieszczony pod wodą rurociąg zabezpieczono betonowym płaszczem, a dodatkowo - warstwą kamieni. Ma to zapobiec wypłynięciu wypełnionych gazem rur na powierzchnię. Druga nitka przygotowywanego gazociągu będzie przeprawiana przez Wisłę jesienią, również między Gąbinkiem a Bobrownikami.

Niepiękna Hellena:
- Trojanka, Pokrzywnica i zalew Szałe to wody stale trute - uważają kaliscy wędkarze. Trucicielem ma być popularny producent napojów gazowanych, spółka Hellena.
Wędkarze Polskiego Związku Wędkarskiego z Koła Prosna w Kaliszu poprosili kaliski oddział Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) o "natychmiastową kontrolę ścieków odprowadzanych do rzeki Pokrzywnica z oczyszczalni w Opatówku", należącej do zakładu Hellena. Rzeka ta jest jedynym ciekiem wodnym zasilającym zbiornik Szałe, a stan czystoci wody w rzeczce - według wędkarzy - tragiczny: woda cuchnie, a brud widać gołym okiem.
Wstępne badania WIOŚ potwierdziły winę Helleny - ścieki Helleny były brudne, zakwaszone, poniżej dolnej granicy normy dla odczynu .cieków. Tzw. stężenie biogenne przekroczono od kilku do kilkunastu procent, wskaźniki tlenochłonne - ponad 100-krotnie. Na usunięcie nieprawidłowości Hellena ma czas do sierpnia.

Penn i Nobel w jedej stali łodzi:
100 lat temu, 21 lipca 1899 r. urodził się Ernest Hemingway - pisarz, noblista, bokser, tropiciel łodzi podwodnych, korespondent wojenny, myśliwy i - naturalnie - wędkarz. Oraz wielbiciel kołowrotków Penn.
W wielu jego książkach przewija się ta właśnie pasja pisarza. Choćby w "Słońce też wschodzi", gdzie znajdujemy opis polowania na pstrągi. Nie trzeba też chyba nikomu przypominać, że najsłynniejsza z jego nowel - "Stary człowiek i morze" - w całości poświęcona jest swoistemu Big Game..
.

Od morza do oceanu?
- Polska kupiła działkę na Pacyfiku - dowiedział się Głos Wielkopolski. Działeczka ma powierzchnię 75.000 kilometrów kwadratowych i położona jest w miejscu, gdzie pod dnem oceanu znajdują się złoża surowców mineralnych warte około 130 miliardów dolarów.
Choć wydobycie będzie możliwe dopiero w drugiej dekadzie XXI wieku, technologia pozyskania złóż jest opracowana już teraz. Polega na zasysaniu surowców i podawaniu ich na statek wydobywczy. Zastosowanie jej jest jednak nieopłacalne. Teraz. Bowiem, ze względu na kończące się zasoby lądowe i wzrost cen może okazać się już rentowna już w 2012 roku.

Rowerem na ryby:
- W Poznaniu nakładem wydawnictwa ,,Petruska & Partner'' ukazał się właśnie ,,Atlas rowerowy. Trasy wokół Poznania'' - poinformował Głos Wielkopolski. Atlas zaczyna się od mapek ilustrujących przejazd przez Poznań - z zaznaczeniem miejsc szczególnie niebezpiecznych. W środku jest także trasa 17 szlaków, zarówno dla początkujących, jak i bardzo zaawansowanych rowerzystów. To co, na ryby?


Morderczy sztorm
Na sopockiej plaży zalegały ostatnio tony śmierdzących glonów i wodorostów. To pozostałość po niedawnych sztormach. Plażowicze zaobserwowali też dużo zdechłych ryb i martwe mewy.

Znowu na start
Śmiałkowie, którzy parę tygodni temu podjęli nieudaną próbę przepłynięcia Bałtyku w łodzi wiosłowej, chcą ponowić "atak".
- Przez jedenaście godzin zalewały nas fale, z łodzi wyszliśmy zmarznięci na kość. Podczas ewakuacji na asekurujący nas statek mało się nie potopiliśmy - opowiadał Polskiej Agencji Prasowej jeden z nich.
Kolejna próba przedostania się z Kołobrzegu na Borholm będzie miała miejsce we wrześniu lub na początku lata w przyszłym roku.

Koniec Wielkiej Rafy
Żywot Wielkiej Rafy Koralowej u wybrzeży Australii będzie w nadchodzącym stuleciu zagrożony - przestrzega organizacja ekologiczna Greenpeace. Szczególnie groźne jest ogólne ocieplenie klimatu na Ziemi. Rosnąca temperatura może wpłynąć na spowolnienie wzrostu koralowców, co prowadzi do obumierania raf. Objawem tego jest zjawisko tzw. bielenia koralowców.

Kaskado, spłyń!
Światowy Fundusz na Rzecz Przyrody (WWF) zaapelował do polskiego rządu o zaniechanie budowy zapór w dolnym biegu Wisły i utrzymanie jej naturalnego charakteru. Koordynator Europejskiego Programu Ochrony Wód Śródlądowych WWF Jane Madgwick powiedziała na konferencji w Warszawie, że jeżeli polski rząd zdecyduje się na dialog z Funduszem i organizacjami pozarządowymi, WWF wesprze starania Polski o fundusze na utrzymanie Wisły w jej pierwotnym stanie.
Jeżeli jednak apel tej największej światowej organizacji chroniącej przyrodę pozostanie w Polsce bez echa i projekty budowy zapór na Wiśle będą kontynuowane, Fundusz poinformuje wszystkie komisje Unii Europejskiej o tym, że Polska nie przestrzega konwencji Ramsar, która zakłada ochronę wód, mokradeł i bagnisk na świecie.

Tradycji zadość:
- Z Bielinka ruszyła Odrą drewniana tratwa - pisze Głos Szczeciński. Ulanowscy flisacy chcą nią dopłynąć rzeką do Szczecina, z postojem w Gryfinie, i tam uroczyście zakończyć Flis Odrzański.
Flisacy budują tratwy z drewnianych pali i ze słomianymi szałasami budują według tych samych zasad co ich dziadowie i pradziadowie. I mimo, że ostatnie tratwy zarobkowe spłynęły Sanem na początku lat 60., w Ulanowie niezwykle starannie są pielęgnowane flisackie tradycje. W ub. roku flisacy, zbudowaną przez siebie tratwą, po raz pierwszy popłynęli z Bielinka do Szczecina.

Działkowicze porządzili:
Z rzeki Rządzy wyłowiono w rezultacie zatrucia ponad dwie tony martwych ryb. Zanieczyszczenia z zalanych łąk będą się do rzeki przedostawać tak długo, jak długo woda w rzece nie opadnie choć o 10 - 15 centymetrów. Niestety, to tylko chwilowe uspokojenie. Rzeka została przede wszystkim zanieczyszczona ściekami fekalnymi. A te będą do Rządzy trafiały bez względu na poziom wody. Nie da się przecież zlikwidować działek...

Atomowe jamochłony:
Elektrownia atomowa w Japonii była zmuszona zmniejszyć w środę moc o prawie 30 procent ze względu na setki meduz, które wpłynęły do bramy śluzy i zablokowały ujęcie chłodzącej wody morskiej - doniósł PAP. Plaga meduz dotknęła trzy z siedmiu reaktorów największej elektrowni atomowej na świecie w Kashiwazaki-Kariwa, 216 km na południowy zachód od Tokio.
Meduzy napływają w wielkich ilościach, więc trudno powiedzieć, kiedy reaktory powrócą do normalnej pracy. Pracownicy elektrowni usuwają je za pomocą przyrządu wykorzystywanego do zbierania przedmiotów pływających.

Kradzione tuczy!
Na terenie rezerwatu Słońsk, ostoi ptactwa wodnego i błotnego pojawiły się orły bieliki. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że przez bieliki dla kormoranów ostoja się skończyła. Wszystkie upolowane przez nie ryby stają się bowiem łupem bielików, które nad samodzielne polowanie przedkładać zaczęły złodziejski proceder. Kormorany po złowieniu ryby wylegują się zwykle na brzegu. W tym czasie nadlatują orły, porywając co okazalsze sztuki ryb.

 

All righs reserved, teksty, rysunki i zdjęcia powierzone przez autorów do publikacji wyłącznie na tych stronach intenetowych



Reklamy KrokusSystemy CMSŚwiat Druku - ciekawe linkiPrzynęty wędkarskieZdjęcia rybSystemy CMS