NR 19 - 3 WRZESNIA

RYBIE OKO
FORUM RO
Sklep wędkarski

TW - Editorial nr 19
TW - Wejściówka

SKORA - RZEKA DWÓCH KRAIN
Czy znacie miejsce, gdzie zupełny muszkarski neofita łowi w ciągu godziny osiem okołowymiarowych lipieni? Jeśli nie - zapraszam na Skorę.

Skora jest prawym dopływem Czarnej Wody (dopływ Kaczawy). Wypływa z Gór Kaczawskich, by po przebiciu się przez Pogórze Kaczawskie znaleźć ujście na Nizinie Chojnowskiej. Niemal na całej długości obfituje w ryby - pstrągi i lipienie w górnej części, zaliczanej do wód górskich, oraz klenie, okonie i brzany w biegu dolnym.
      Przyznam szczerze, że Skorę znam z autopsji jedynie

na środkowym odcinku

- od Pielgrzymki, przez Wojcieszyn, Uniejowice, Zagrodno, Modlikowice, Jadwisin, Osetnicę do Konradówki. W górnej części tego odcinka (do Zagrodna) jest to typowy, kamienisty potok wyżynny, przecinający od czasu do czasu wychodnie skał, tworząc mikroprzełomy. Płytkie bystrza i szypoty przeplatają się z głębszymi "plosami".
       Na tym odcinku jest kilka, moim zdaniem kapitalnych, miejscówek. Jedna z nich to zakręt powyżej kościoła w Wojciechowie, na lewym brzegu umocniony kamiennym murem; wzdłuż niego znajduje się przykryta nawet przy niskim poziomie wody półka szerokości 1-1,5 m. Przy niej, a niekiedy też pod nią, kryją się ryby - tam trafiłem pod koniec sierpnia lipienia powyżej czterdziestki. Niestety, poszedł...
       Słyszałem też o wyjmowanych stamtąd kompletach pstrągów czterdziestaków.
       Równie ciekawa jest cofka powyżej jazu w Wojcieszynie. Kiedy wiosną spuszczono wodę z jazu, miejscowi wyjęli kilkadziesiąt wymiarowych pstrągów. Warto więc sprawdzić, podobnie jak i

inne cofki - jazy.

       Znajdują się one w górze Uniejowic, w Zagrodnie, pod PGR-em w Modlikowicach. Dobrze też zajrzeć na wysokie progi w Jadwisinie i Ostenicy, zburzony jaz poniżej autostrady, jaz powyżej Osetnicy i jaz w Piotrowicach.
       Interesujące są rówbież dołki. Pod kładką przy remizie w Wojcieszynie, poniżej zwężenia, siedzą lipienie-czterdziestaki i duże pstrągi. Powyżej boiska w Uniejowicach zawsze siedzi kilkadziesiąt lipieni (bywają wymiarowe), a w okolicach tzw. "garbatego mostu" w Uniejowicach widziałem ok. 50-cm rybę, którą wziąłem za klenia. Ale że zdarzyło mi się wyciągać 25-cm "klenie", które okazywały się lipieniami - więc warto spróbować... Spowolnienie poniżej "garbatego mostu" może nas z kolei obdarować 25-centymetrowymi okoniami i większymi jeszcze lipieniami oraz pstrągami.
       Na

całej długości odcinka

można liczyć na spotkanie pstrąga w dołkach i pod brzegami. Lipienie wybierają raczej głębokie miejsca, gdzie czekają na niesiony z nurtem pokarm. Są tam miejscówki dostępne zarówno dla spiningistów jak i muszkarzy.
       Najskuteczniejszą spininngową przynętą na pstrągi wydaje się być błystka obrotowa wielkości 2-3 (duża, by wyeliminować brania młodzieży), prowadzona z prądem. Lipienie preferują suchą, bądź agresywną mokrą muchę (nie obserwowałem zbierania przy dnie nimf), choć największy wziął mi na Aglię nr 0 pomalowaną korektorem na biały kolor i prowadzoną pod prąd przy samej powierzchni tuż po zachodzie słońca.
       Pomiędzy Zagrodnem i Jadwisinem rzeka jest najbardziej zniszczona przez regulację przeprowadzoną po powodzi w 1997 roku. Według relacji kilku wędkarzy doły wyrzeźbione przez rzekę na tym odcinku były po powodzi jednymi z najlepszych miejscówek na dużego pstrąga. Niestety melioranci wyprostowali i zasypali doły, a pstrągi gdzieś zniknęły. W odróżnieniu od górnej części, gdzie wzdłuż rzeki rozciągały się wsie, tutaj Skora płynie przez tereny odkryte.
       Minąwszy autostradę wpływa Skora w najbardziej

dziki, leśny odcinek.

       Drzewa zwalone do wody, wysokie, niedostępne brzegi sprawiają, że podejście pstrągów możliwe jest jedynie od strony wody, zaś głębokość przekraczająca miejscami metr nakazuje użycie spodniobutów i łowienie przez prowadzenie przynęty (obrotówka, wobler) z prądem wody.
       Dalej rzeka wypływa znów na odcinek łąkowy, jednak koryto jest w dalszym ciągu gęsto porośnięte zaroślami wierzby i olchy. To właśnie tu w maju br. obserwowałem tarło lipieni... Woda w dalszym ciągu jest dość głęboka, stwarzając tym samym rybom znakomite kryjówki.
       Przy tak znacznej zmienności i wielości siedlisk trudno mi jest wskazać jakieś szczególnie dobre miejscówki.
       Za najskutecznejszą metodę uważa się 4-6 cm woblerka (czarny grzbiet, pomarańczowy brzuszek, akcja "gębalowa" i takiż kształt), spuszczanego z prądem i prowadzonego powoli pod prąd.
       Niestety, od połowy tego odcinka rzeka jest MARTWA, ze względu na zrzut ścieków z zakładu utylizacji odpadów"Profet" w Osetnicy, który miał miejsce 25 sierpnia br. (Autor pisze o tym szczegółowo w artykule pt. Zatruty koniec sezonu - przyp.red). Odcinek martwy zaznaczony jest na mapce kolorem czarnym.
       W połowie odcinka

kończą się wody górskie

a zaczynają nizinne. Nie znam niestety tego miejsca, jednak według opowiadań miejscowych wędkarzy łowiono tam 60-cm klenie, nieco mniejsze brzany, 30-cm okonie. Tam też po powodzi złowiono największego pstrąga o jakim słyszałem na tej rzece - 63 cm. W ogóle przed powodzią ryb w rzece było znacznie więcej, jednak wysoka woda zabrała ze sobą znaczną część ich pogłowia, a ryby niełososiowate mają wielkie problemy z przedostawaniem się przez liczne na Skorze jazy i tamy, które oczywiście nie posiadają przepławek...
       Poza rybami, miłośnicy przyrody mogą spotkać się tutaj z licznie występującymi zimorodkami, piżmakami, norkami, czy bytującymi na położonych w rejonie Modlikowic i Niedźwiedzic czaplami. Jak powiedział mi mieszkający w Chojnowie ornitolog, pan Wojciech Urbaniak, na stawach

spotyka się takie rzadkości

jak łabędź mały, a kiedyś przyleciał w te strony nawet pelikan baba.
       Wędkując na odcinku pomiędzy autostradą a Piotrowicami wędrując lewym brzegiem możemy dojść do pięknych kilkusetletnich dębów, stanowiących pomniki przyrody. Z innych ciekawostek przyrodniczych wymienić należy górę Ostrzycę, leżącą koło Proboszczowa, będącą wygasłym stożkiem wulkanicznym z rozległym gołoborzem, na którego szczyt prowadzi ok. 300 kamiennych stopni.
       Z miejsc historycznych, które warto odwiedzić będąc nad Skorą, warto wspomnieć m.in. górę Grodziec z ruinami XIV-wiecznego zamku, wsie Pielgrzymka i Grodziec z kościołami z XIII w., wieś Osetnica z XV-wiecznym kościołem oraz miasta Chojnów, Złotoryja i Legnica.
       Nad Skorę można przyjechać zarówno pociągiem (do Legnicy lub Chojnowa), autobusem PKS (do każdej wsi leżącej nad rzeką, najłatwiej do Pielgrzymki - droga nr 364 Lwówek Śląski - Złotoryja, Zagrodna - droga nr 363 Bolesławiec - Złotoryja i Chojnowa), jak i samochodem (jedynie pomiędzy Jadwisinem, a Konradówką droga oddala się od rzeki; na pozostałym odcinku odległość od drogi do rzeki nie przekracza 500 m).

Z miejsc noclegowych

polecić mogę schronisko młodzieżowe w Złotoryi (tel. (0-76) 878-36 74) na ul. Rynek 1; w 1999 r. płaciłem - jako student - 9 zł za nocleg w dwuosobowym pokoju. Dorośli płacą14 zł. W Złotoryi można też dobrze i tanio zjeść, np w restauracji "Wzorcowa" przy rynku. Bez trudu znaldzie się także miejsce do spania na zamku w Grodźcu (20 zł, ale trzeba mieć własny śpiwór) czy w Chojnowie (np. Gromada - tel.0-76 818-85-91, ul. Rynek 24).
       Ale przede wszystkim jako bazę wypadową polecłabym gospodarstwo agroturystyczne pana Michała Schobadacha (Uniejowice 79, tel. (0-76) 877-34-98). Jego niewątpliwą zaletą jest położenie - gospodarstwo mieści się ok. 300 m od "garbatego mostu" w Uniejowicach. Można na miejscu zamówić wyżywienie, ceny za nocleg - chyba do uzgodnienia. W budynku znajduje się muzeum armii radzieckiej, z eksponatami zbieranymi przez pana Michała.

Opłaty za wędkowanie

w roku 1999 wynoszą 60 zł za sezon (30 - ulgowa) lub 5 zł za dzień. Wykupienie pozwolenia na wędkowanie w dawnym województwie legnickim uprawnia ponadto do łowienia na terenie województw: jeleniogórskiego, wałbrzyskiego, wrocławskiego, zielonogórskiego, szczecińskiego i słupskiego. Numer konta: Bank Zachodni o/Legnica 11201261-1993-132-3000.
       I - na koniec - bardzo ważna informacja. Wszystkie dopływy Skory, w tym największe: Czermnica, Wojcieszynka i Zimnik, objęte są zakazem wędkowania, jako obręby hodowlane. W samej Skorze do tamy młyna w Konradówce obowiązują przynęty sztuczne i roślinne, zaś od 1 września do 31 stycznia - zakaz spiningowania.

Paweł Kobyłecki

 
All righs reserved, teksty, rysunki i zdjęcia powierzone przez autorów do publikacji wyłącznie na tych stronach intenetowych


Reklamy KrokusWędkarstwoPozycjonowanieeZ PublishWszywki i metki odzieżoweŚwiat Druku