NR 20 - 12 WRZESNIA

RYBIE OKO
FORUM RO
Sklep wędkarski

TW - Editorial nr 20
TW - Wejściówka

JESIEŃ W PASKI
Kończy się lato, wraz z upałami i chmarami komarów. Nadchodzi jesień, pełna ciepłych pastelowych liści, babiego lata i mgieł. To specjalna pora dla muszkarzy nizinnych. Rozpoczyna się okres łowów okoni.

Ryba ta doskonale reaguje na sztuczną muszkę. Łowiąc na jeziorach powinniśmy mieć kij o akcji parabolicznej, ale łowić można każdym kijem. Tyle że bardziej miękki kij daje nam większy komfort łowienia.
Dobre wyniki osiągniemy łowiąc

na niewielkie streamerki

długości do 3 cm. Sprawdzoną metodą jest łowienie na zestaw: streamer i mokra muszka na skoczku, podwieszona w odległości 30 cm od prowadzącej. Kolorystyka muszek dowolna, chociaż elementem wabiącym mogą być różne przewiązki z lamety na korpusie muszki. Muszki powinny być wykonane z miękkich materiałów, dobrze pracujących w wodzie.
Najbardziej przydatnym sznurem jest WF - F/S. Jest to sznur przeciążony z tonącą końcówką. Przypon powinien mieć ok. 1,5 m.
Samo łowienie polega na

wykonaniu długiego rzutu

i odczekaniu, aż muszki opadną w okolicę dna, a następnie prowadzeniu muszki skokami w zmiennym tempie.Brania bardzo często następują w momencie, kiedy po ściągnięciu sznura pod nogi podnosimy zestaw do góry i muszki odrywają się od dna.
Nie dysponując łódką łowić możemy z brzegu wykorzystując wszystkie dostępne pomosty na których nie ma już tłumu wczasowiczów. Posiadając łódkę mamy większe możliwości dobrania się do pasiaków.
Jeżeli sami wykonujemy muszki, to proponuję wykonanie ich

w wersji mokrej-pływającej.

To nie jest żadna pomyłka, tylko taki jig muchowy.
Moje okoniowe muszki posiadają główki wykonane ze styropianu. Tonący sznur sprowadza wabik w okolice dna, ale styropianowa główka powoduje unoszenie się jej do góry. Przy pociągnięciu sznura muszka nurkuje w kierunku dna, a po chwili zaczyna się unosić.
Brania następują w czasie tych dwóch faz, jednak bardzo wyraźnie wyczuwamy je tylko w czasie pociągnięcia sznurem, bo tylko wtedy mamy pełną kontrolę nad muszką.
Mając już rybę na haczyku nie śpieszmy się z jej wyciągnięciem, jeżeli w pobliżu są inne okonie, to bardzo często atakują one drugą muszkę i wtedy mamy dodatkową atrakcję w postaci dubletu. Czasami naszą muszkę zaatakuje szczupak i jeżeli nie będzie to maluch, to sprawi on nam trochę zabawy. Czego Wam życzę -

Romek Wigura

 
All rights reserved, teksty, rysunki i zdjęcia powierzone przez autorów do publikacji wyłącznie na tych stronach intenetowych


Reklamy KrokusFundusze ETF: ETF.COM.PLMetkiWędkarstwoWszywki odzieżoweeZ Publish