Fotoaparat w wędkarskim plecaku, to dla wielu równie ważna sprawa, jak kij z IM 1000. I o ile zwolennikom wędkarskiego hi-tech pozostają wspomnienia, to fanom fotografii dana jest pamięć chwili. Która da się przywołać tu i teraz...
 

  NR 21      21 WRZEŚNIA

Wydawca: KROKUS ska z o. o. oraz Zespół - Łódź i Wałcz
 






PRZYWOŁANIE MITYNGU
     Ani numer specjalny, ani reportaż Michała Sopińskiego wciąż nie wyczerpały tematu naszego lipcowego mityngu pstrągowego. To nic, że "dzikie ryby" nie chciały brać, to nic, że marnie skończyliśmy na specłowisku u Pirtoniowej. Wciąż istotne jest to, że się spotkaliśmy, że wykroczyliśmy poza ramy wirtualnej rzeczywistości.

     Mogliśmy pogadać, poklepać się po plecach, popić gorzałki i innych trunków. Dzieliliśmy się nadzieją na dzień jutrzejszy i opowiadaliśmy o przeszłych przewagach i klęskach nad podwodnym stworzeniem. Wymieniliśmy się przynętami, dwóch kolegów zapadło na odowadzią chorobę mucharstwa...

     Więc kiedy tylko dochodzą do redakcji wciąż nowe fotografie,siadamy nad nimi z zadumą i mamy nadzieję na przyszłe Spotkania Wędkujących Internautów. Wszak było ich już kilka i choć nigdy nie zgromadziły tłumów, to przecież nikt, kto w nich brał udział, nie żałuje kilometrów, które musiał przejechać, by na nie dotrzeć...

     Usiądźcie wygodnie, połóżcie dłoń na myszce i wpadnijcie do nas do Wałcza... Zapraszamy! Jak zawsze serdecznie.




 
All rights reserved, teksty, rysunki i zdjęcia powierzone przez autorów do publikacji wyłącznie na tych stronach intenetowych