W życiu naszego leszcza nadszedł wreszcie czas na odpoczynek. Najedzone, tłuste, chronią się w zimowych enklawach, by w ich zaciszu cichutko doczekać wiosny. Nie przeszkadzajmy im!
 
  NR 23      3 PAŹDZIERNIKA
Wydawca: KROKUS ska z o.o. oraz Zespół - Łódź i Wałcz
 

AKTUALNOŚCI i CIEKAWOSTKI:

Świętokrzyski rośnie:
Budowa mostu Świętokrzyskiego
na warszawskiej Wiśle przekroczyła już półmetek. Kilka dni temu budowla urosła o dalsze 30 metrów - w stronę Wisły, rzecz jasna. Czoło konstrukcji mostu znajduje się teraz na wysokości jednej trzeciej nurtu Wisły. Do końca października most urośnie jeszcze dalej.


"Kormoran" odroczony
Giżyckie Kolegium ds. Wykroczeń
odroczyło rozprawę przeciwko ekologom, którzy 16 lipca br. zablokowali trasę Rajdu Kormoran, a konkretnie odcinek wiodący przez teren bagien Nietlickich.
Kolejny termin rozprawy na razie nie jest znany.





ZIMOWY SEN
     Jak widać z opisu jesieni, także i w zimę leszcze wchodzą partiami. Niektóre siedzą w zimowiskach już w pierwszych dniach listopada, inne zbierają się w nich dopiero w grudniu.

     Zima dla łowców leszczy nie jest łaskawa. Odnalezienie zimowiska w rzece jest niezwykle trudne, dotarcie do niego jeszcze trudniejsze. Natomiast łowienie w zimowej ostoi - nieetyczne.

      Wielu kolegów oburza się na takie postawienie sprawy. Protestując wywołują do tablicy zawodowych rybaków, którzy właśnie w zimie i właśnie z zimowisk wyławiają ogromne ilości tych ryb. Lecz rybactwo nie jest sportem, na sportowość wędkarstwa - w angielskim, nie zaś w "wyczynowym" znaczeniu tego słowa - powołujemy się natomiast prawie wszyscy. Zachowujmy się więc przyzwoicie, fair, sportowo i nie łówmy leszczy w zimowiskach.

      Podczas ciepłych zim można z rzadka znaleźć te ryby na przylegających do ostoi wypłyceniach o dwumetrowej głębokości, w głębokich i raczej odległych od brzegu powolnych rynnach. Podczas ociepleń pojawiających się po trzaskających mrozach warto też obłowić skraje lodu. Tworzą się one na pograniczu nurtu i spokojnej wody, a więc w strefie, którą leszcze niekiedy odwiedzają podczas rzadkich wędrówek żerowych.

      Lepiej jednak przeznaczyć miesiące zimowe na łowienie innych ryb, a może wręcz należy odpuścić sobie rzeki nizinne. Jeżeli nie ma się temperamentu trociowego i nie jeździ się na Pomorze, lepiej zimą szukać ryb w jeziorach lub w zbiornikach zaporowych o stałym poziomie wód. Rzeka bywa niebezpieczna, nawet na spokojnych zastoiskach lód miewa różnorodną grubość, odmienną spoistość i inny stopień zgazowania.

[Muł, zanęta, robaki]

 

 
All rights reserved, teksty, rysunki i zdjęcia powierzone przez autorów do publikacji wyłącznie na tych stronach internetowych


Reklamy KrokusSprzęt wędkarskiZdjęcia rybOdzież strażackaWędkarstwoeZ Publish