Chciałem tych, którzy wybierają się na lód, zainspirować do własnych poszukiwań. Jeśli mi się to udało, swoje zadanie uważam za spełnione. Ale proszę - piszcie o swoich doświadczeniach do "2Tygodnika Wędkarskiego".
 
  WYDANIE SPECJALNE
Wydawca: KROKUS ska z o. o. oraz Zespół - Łódź i Wałcz
 
KILKA RAD KOŃCOWYCH
     I to właściwie wszystko, co o podlodowym wędkowaniu można napisać w małej monografii. Reszta jest kwestią indywidualnych doświadczeń, uzupełnienia wiedzy teoretycznej skąd się tylko da - z czasopism wędkarskich, z książek, a przede wszystkim od kolegów na lodzie.

     Pora na tytułowe podsumowanie:
  • Poznaj zimowe obyczaje ryb. Pozwoli ci to na wiercenie dziur nad miejscami, w których one przebywają.
  • Zaglądaj pod lód. Przy zimowej przezroczystości wody jest to lepsze niż echosonda.
  • Ubieraj się ciepło, siadaj wygodnie, podłóż coś pod nogi. Zimno, ścierpnięcia, zdrętwienia potrafią zepsuć przyjemność. Mogą też spowodować chorobę.
  • Dbaj o bezpieczeństwo, linka jest koniecznością, może chodzić o twoje życie.
  • Eksperymentuj z przynętami, metodami połowu. Jeśli znajdziesz właściwą, trzymaj się jej do końca dnia.
  • Wyciągnij właściwe wnioski - spójrz na barometr, zapamiętaj pogodę, kierunek wiatru, rodzaj oświetlenia. Spróbuj jeszcze raz, jeśli dobry wynik się powtórzy, właśnie dokonałeś kolejnego wędkarskiego odkrycia.
  • Jeśli łowisz na błystkę lub mormyszkę i przez kwadrans nie masz brania, zmień poziom, podnieś lub opuść przynętę. Jeśli mimo to brań nie ma, wywierć dziurę nad nieco głębszym łowiskiem.
  • Wędkowanie zaczynaj od płycizny - może trafisz na dzień wyjątkowej aktywności ryb.
     Do zobaczenia na lodzie!

Tekst Jacek Jóźwiak
Zdjęcia Andrzej Trembaczowski

 
All rights reserved, teksty, rysunki i zdięcia powierzone przez autorów do publikacji wyłącznie na tych stronach internetowych


Reklamy KrokusForum wędkarskieWszywkiWędkarstwoeZ PublishŻbikowska