Zasługa serwera wędkarskiego w krzewieniu muszkarstwa jest niewątpliwa. Dopóki Roman Wigura będzie z nami, dopóty nowych fanów tej "powietrznej metody" będzie coraz więcej i więcej...
 
  NR 33      20 STYCZNIA
Wydawca: KROKUS ska z o. o. oraz Zespół Łódź i Wałcz
 
TROĆ POD MUCHĄ
     Sezon połowu troci i łososia rozpoczynamy w noc sylwestrową od ucieczki z balu, tłumacząc się żonie. Każde tłumaczenie jest dobre - i mało wiarygodne. Bardziej obeznani z tematem jadą na bal do Słupska, Ustki czy też Koszalina, twierdząc, że tylko tam jest ten jedyny i najlepszy bal z oferty sylwestrowo - karnawałowej.

     Wybierając się na bal, nie zapominamy zabrać ze sobą butów neoprenowych, kurtki goretexowej ocieplanej polarem, ciepłej czapki i rękawic neoprenowych. I, rzecz jasna, plecaka.

     Do plecaka pakujemy termos, napełniony do połowy gorącą herbatą i uzupełniony według uznania. Do tego wszystkiego dwuręczny kij muchowy, o długości 3,60 do 4,20 metra, w klasie 10-12, kołowrotek z serii 120 (największy), ze sznurem szybko tonącym (IV lub V stopień tonięcia, w zależności od firmy) i pokładem 100 - 150 m backingu. Sznur może być typu F/S, czyli z tonącą końcówką. Pozostała nam jeszcze żyłka 0,24 do 0,28 i pudełko z muchami.

     O kamizelce nie wspominam, bo to przecież podstawowa część smokingu lub fraka. Nie zapominamy też okularów polaryzacyjnych, chroniących nasze zmęczone balem oczy przed słoneczkiem.

Jakie muchy

musimy mieć ze sobą? To chyba najtrudniejsze pytanie. Na pewno duże, wykonane na hakach 2/0 i większych. Kolorystyka dowolna: od jasnych po czarne. Niektórzy łowiąc kelta, czyli troć spływającą po tarle, używają dosyć jaskrawych pomarańczowych much, takich odpowiedników woblerowych marchewek. Nasze muchy mogą mieć dodatkowe wabiki w postaci pasemek Cristalu lub podobnego materiału - jednak bez przesady.

    Wreszcie udało nam się trafić nad rzekę. Teraz, rozpychając się łokciami, staramy się zająć miejsce jak najbliżej wody i, doczekawszy się swojej kolejki, wykonujemy pierwsze rzuty. Rzucamy skośnie w górę rzeki i poprawiamy sznur, w celu jak najgłębszego zatopienia muchy. Wabiki prowadzimy wolno przy dnie, a kiedy spłyną one pod nasz brzeg, powoli wybieramy sznur, starając się przytrzymać muszkę w pobliżu podmyć brzegu lub pod zwisającymi gałęziami.

     Jeżeli warunki terenowe nie pozwalają nam na odrzucanie sznura do tyłu, możemy wykonywać rzuty

rolowane lub Spey Cast'y.

     Rzut rolowany wykonujemy stojąc na prawym brzegu rzeki - chyba, że jesteśmy mańkutem. Robi się to w następujący sposób: podnosimy szczytówkę kija do pionu, wyciągając płynnym ruchem sznur (powinien ślizgać się po powierzchni) i następnie, energicznym ruchem, pochylamy kij nad wodę. W tym czasie sznur powinien przetoczyć się po wodzie. Kiedy tylko sznur się wyprostuje, ponawiamy całą operację, aż muchy opadną tam, gdzie chcemy. Musimy tak postępować, bo nie można przerolować sznura o więcej niż o 30 stopni.

     Odmianą rzutu rolowanego jest Spey. Taki rzut wykonujemy, stojąc na lewym brzegu rzeki. Podrywamy sznur ruchem równoległym do brzegu, a kiedy muchy znajda się na naszej wysokości, wymachujemy kijem do przodu. Ruch szczytówki naszego kija wygląda następująco: w prawo po prostej, półkolem do tyłu i do przodu.
    
 Rzucając

z prawego brzegu

musimy wykonać dodatkową czynność - najpierw przerzucamy sznur na lewą stronę, potem lekko na prawą i do przodu. Ruch szczytówki: w lewo, w prawo, półkolem do tyłu i do przodu.

     Kiedy operowanie kijem nie sprawia nam kłopotów - zaczynamy łowienie. Znawca tematu Edmund Antropik (przestał liczyć złowione trocie powyżej 100) twierdzi, że nie należy z jednego miejsca wykonywać więcej niż dwa rzuty.

     Jeżeli przeprowadzimy muchy przed stanowiskiem troci - to musi ona wziąć.

      Sprawdźmy to w styczniu 2000 roku na Drwęcy. Troci trochę w niej pływa i to dużej, a wędkarzy zdecydowanie mniej niż nad innymi rzekami.

Roman Wigura

 
All rights reserved, teksty, rysunki i zdjęcia powierzone przez autorów do publikacji wyłącznie na tych stronach internetowych


Reklamy KrokusŁowiskaForum wędkarskieZdjęcia wędkarskieDarmowy ERP i CRM - Odoo - dawny OpenERPMetki odzieżowe