Wysyłając rodzinę na grzyby zyskujemy nie tylko wolny dzień, który możemy z powodzeniem spożytkować na uganianie się za rybami. Dostajemy coś jeszcze - znakomity produkt kulinarny.
 
  NR 42      1 CZERWCA
Wydawca: KROKUS ska z o. o. oraz Zespół Łódź i Wałcz
 
PO POWROCIE
     Grzyby można wykorzystać wielorako: ususzyć, usmażyć, udusić, zamarynować, ugotować, dodać do sałatki, zrobić zupę... Wszystko to jest bardzo smaczne, oczywiście - ale trochę za proste. trochę rozmywa smak. Gubi grzybność. Na takie rzeczy można sobie pozwalać w połowie sezonu, ale na samym początku...?

     I dlatego nie będziemy dziś robić sałatki, nie będziemy gotować zupy ani pichcić żadnej z wymienionych wyżej rzeczy. Zajmiemy się samą kwintesencją grzyba, można rzec - przepuścimy jego smak przez wyżymaczkę.
     Jednym słowem - zrobimy sos. A nawet dwa...
Zacznijmy, dla rozgrzewki, od prostszego. Panie i panowie - sos pieczarkowy!
     Przede wszystkim potrzebujemy wywaru - jarzynowego, mięsnego, bulionu w kostce (choć to traktować należy jako ostateczność). Z wywarem można robić, co dusza zapragnie - podprawiać mąką, zagęszczać śmietaną, zeszklać cebulą... Nie to bowiem zadecyduje o smaku naszego sosu, lecz ilość i jakość dodatku głównego, oraz moment, w którym zostały dodane. Bowiem cała sztuka polega na tym, by pieczarki pozostały jędrne i kruche...
     A więc do dzieła.
     Z naszego bulionu przygotowujemy sos śmietanowy: 3 dag masła topimy i przesmażamy z 3 dag mąki, uważając, aby się zrumieniła, rozprowadzamy z z 1/4 l naszego wywaru, zagotowujemy, dodajemy 1/8 l śmietany, dodajemy sok z 1/2 cytryny, solimy odrobinkę - gotowe. Teraz dodajemy jeszcze więcej masła, pieprzymy białym pieprzem. Teraz pora na pieczarki. Pokrojone wzdłuż, kapelusz razem z ogonkiem wrzucamy do sosu i trzymamy na ogniu dosłownie chwileczkę i pożytkujemy, na przykład do kurczaka, do cielęciny, do kopytek, do ziemniaków, do... sama już nie wiem do czego. Do sosu można dodać białego wina, a talerze posypać obficie natką pietruszki - jak kto lubi (ja lubię to pierwsze, drugiego nie).
     Jeśli rodzina szalała nie po łące, a po lesie, czeka nas zadanie nieco trudniejsze: z łupów zrobimy mianowicie sos myśliwski. Niestety, wymaga to pewnego zachodu - prócz szlachetnych grzybków musimy zdobyć dziki wywar. Chociaż szklankę wywaru z prawdziwej pieczeni, duszenia szynki czy czegoś takiego. Wywar, w którym pobrzmiewają maceraty, przebija nutka jałowca... Żadne jarzynki, rosołki czy inne paskudztwa, nawet paskudztwa wołowe nie wchodzą w grę - sos nie wyjdzie!
     Zakładam, że do szlachetnej zdobyczy waszych współmałżonków, tych prawdziwków i podgrzybków, podeszliście racjonalnie i je ususzyliście. Teraz bowiem nadszedł ich czas. Bierzemy 1 dag tych świętości, cebulę, łyżkę smalcu (koniecznie smalcu - olej wszystko zepsuje), łyżkę mąki, kiszony ogórek, kilka plastrów wędzonego boczku, pół szklanki mocno wytrawnego, czerwonego wina, łyżkę ostrej musztardy - acz niekoniecznie - szczyptę grubej soli i grubo mielonego pieprzu oraz cztery łyżki przetartych pomidorów (przecier też się nada, choć będzie to pewna zbrodnia). Wszystko to układamy sobie na stole i przystępujemy do produkcji smakołyku.
     Grzyby płuczemy, moczymy, gotujemy - oczywiście wszystko w tej samej wodzie. Ugotowane grzybki grubo siekamy, wodę zachowujemy na potem. Cebulę i boczek rumienimy na smalcu, dodajemy mąki, rozprowadzamy dzikim smakiem, dolewamy rozdydźdane pomidory i wodę po grzybach. Zagotowujemy i przez momencik odparowujemy.
     Czas na dodanie grzybków i ogórka, pokrojonego jakkolwiek, bo to rzecz gustu. Całość podlewamy winem, podprawiamy i gotujemy tak długo, aż nam się spodoba konsystencja. Można też - jeśli komuś nie odpowiada kolor i nie lubi rzeczy kwaskowatych - dodać ciut śmietany.
     Teraz... Cóż, teraz bierzemy mięso z rusztu, z grilla, dziczyznę albo i inne mięso smażone, a nawet pieczone, łączymy z sosem za pomocą polewania, nalewamy do szklaneczek jałowcówki...

Gośka Jurczyszyn

 
All rights reserved, teksty, rysunki i zdjęcia powierzone przez autorów do publikacji wyłącznie na tych stronach internetowych


Reklamy KrokusSklep wędkarskiZdjęcia wędkarskieWszywki odzieżoweŻbikowskiFundusze ETF: ETF.COM.PL